Pierwszy to już legendarny suchy olejek Nuxe Huile Prodigieuse klik. Uwielbiam jego zapach. Jest piękny! Kojarzy mi się z luksusem i relaksem. Stosowanie go to czysta przyjemność.Występuje w dwóch wersjach z drobinkami i bez drobinek. Używałam oby i nigdy już nie kupie tego z drobinkami. Strasznie brudzi i wcale nie podoba mi się jaki efekt tworzy na skórze. Zresztą olejek stosuję zazwyczaj na twarz i dekolt gdzie drobinki są mi zupełnie zbędne.
Obie wersje olejku są zamknięte w szklanej, prostej buteleczce ze złotą nakrętką. Większe buteleczki są wyposażone w atomizer, mniejsze mają dozownik z dziurką.
Produkt bardzo dobrze nawilża i odżywia skórę. Trzeba chwilkę poczekać aż się wchłonie ale mi to zupełnie nie przeszkadza bo po zastosowaniu skóra jest jędrna i gładka.
Bardzo fajny składa, działanie i ten cudowny zapach rozkochały mnie w tym produkcie.
Skład: sopropyl Isostearate, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Coco-Caprylate/Caprate, Dicaprylyl Ether, Prunus Amygdalus Dulcus (sweet almond) Oil, Corylus Avellana (Hazel) Seed Oil, Camellia Oleifera Seed Oil, Parfum/Fragrance, Tocopherol, Borago Officinalis Seed Oil, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Hypericum Perforatum Flower/Leaf/Stem Extract, Caprylic/Capric Triglyceride, Benzyl Salicylate, Buthylphenyl Methylpropional, Citronellol, Geraniol, Hydroxycitronella, Limonene, Linalool (N1005/E)
Cena to około 50 zł za 50 ml. Produkt jest bardzo wydajny, starcza mi na jakieś 5 miesięcy.
Drugi kosmetyk który zdobył moje serce to maseczka Nuxe Masque Purifiant Doux klik. Kolejny produkt z bardzo dobrym składem.
Skład:aqua, kaolin, rosa damascena flower water, dicaprylyl carbonate, cocos nucifera oil, glyceryl dibehenate, parfum, hydrogenated coconut oil, rosmarinus officinalis leaf water, c20-22 hexyldecanol, hexyldecyl laurate, macadamia integrifolia seed oil, oryza sativa hull powder, benzyl alcohol, capryloyl glycine, gyceryl behenate, tocopheryl acetate, tocopherol, sodium hydroxide, carbomer, citric acid, helianthus annuus seed oil, acrylates/c10-30 alkyl acrykate cross polymer, allantoin, tetrasodium edta, dehydroacetic acid.
Producent zapewnia, że zawiera 92,3% składników pochodzenia naturalnego. Nie zawiera parabenów, produkt niekomedogenny.
Uwielbiam stosować tą maseczkę przed ważnym wyjściem. Mam wtedy pewność, że skóra się uspokoi, zaczerwienienia znikną, koloryt cery wyrówna się i będę wyglądać jakbym wróciła z wakacji. Fajnie, że w składzie gości glinka biała i wyciąg z róży bo to jedne ze składników które uwielbiam w kosmetykach. Róża odmładza a glinka uspokaja u zwęża pory. Cudeńko to jest zamknięte w szklanym, ciężkim słoiczku charakterystycznym dla firmy Nuxe.
Minusem jest cena w stosunku do wydajności. Za około 60zł dostajemy 50ml produktu który starcza na miesiąc średnio regularnego stosowania.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz